Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lutego 2017

Niebezpieczna gra. Joanna Opiat-Bojarska [Anna Sukiennik]

TYTUŁ: Niebezpieczna gra
AUTOR: Joanna Opiat-Bojarska
WYDAWNICTWO: Czwarta Strona
GATUNEK: Kryminał
EGZEMPLARZ RECENZENCKI dzięki uprzejmości Wydawnictwa

Zdjęcie autorskie Anna Sukiennik


Jeśli wydaje ci się, ze wszystko jest w porządku - na pewno coś przeoczyłeś.

Joanna Opiat-Bojarska po raz kolejny udowadnia, że zna tajemną recepturę na dobry kryminał. Zazębiające się ze sobą wątki obyczajowe i kryminalne wzbogacone o szczyptę informacji z dziedziny psychologii oraz zasad rządzącymi światem sztuki tworzą zgrabną i idealnie współgrającą całość. Danie serwowane pod nazwą "Niebezpieczna gra" konsumuje się szybko, wręcz zachłannie, nie zwracając uwagi na czynniki rozpraszające (pragnienie, obowiązki domowe, potrzeby fizjologiczne). A, jak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia...
Do łódzkiego szpitala zostaje przyjęta ofiara wypadku drogowego. Prócz ciężkich obrażeń fizycznych pacjent wykazuje objawy amnezji dysocjacyjnej. Nie pamięta nic prócz nazwiska: Aleksandra Chmielewska.

Psycholog Aleksandra Wilk na prośbę kolegi po fachu podejmuje się konsultacji medycznej tajemniczego pacjenta.

Ambitna policjantka Urszula Zimińska z działu Archiwum X próbuje rozwiązać zagadkę sprzed 20 lat i odnaleźć zabójcę aktorki Renaty Tomaszewskiej. Przebłyski mrocznej przeszłości Aleksandry, zabójstwo sławnej aktorki, biżuteria, dla której ludzie skłonni są zabić. Wszystkie te wątki łączą się w spójną całość, ale zanim prawda ujrzy światło dzienne pojawiają się także ofiary...

Podobnie jak w pierwszej części Autorka skupia się nie tylko na precyzyjnie skonstruowanej zagadce kryminalnej, ale równie ważny pozostaje wątek obyczajowy. Wyraziste i bardzo zróżnicowane postaci wzbogacają fabułę. Ilona jest co prawda postacią niemal epizodyczną, ale nadal z tą samą mocą podnosi ciśnienie i wzbudza niechęć. Olga – lekko roztrzepana, neurotyczna, szalona nadaje smaku i szczypty pikanterii, Marek – sztywny, tajemniczy, naginający zasady według własnej hierarchii wartości, Krystian – o ile początkowo wzbudza sympatię, to w pewnym momencie pojawiają się rysy na jego romantycznej i troskliwej fasadzie. Na uwagę zasługuje opis funkcjonowania rynku dzieł sztuki, przebiegu aukcji i nie do końca legalnych interesów związanych ze sprzedażą i pozyskiwaniem wymarzonych egzemplarzy kolekcjonerskich.

Akcja nie osiągając zawrotnych prędkości, co nie zmienia faktu, że jest to bardzo dobry kryminał. Zakończenie udowadnia, że na skrzypcach w trio smyczkowym kryminałów Joanny Opiat-Bojarskiej gra warstwa obyczajowa.


Zdjęcie autorskie Anna Sukiennik


sobota, 5 listopada 2016

Sekret zegarmistrza. Renata Kosin [Izabelka]

TYTUŁ: Sekret zegarmistrza
AUTOR: Renata Kosin
WYDAWNICTWO: Wydanictwo Znak
GATUNEK: współczesna powieść obyczajowa

Zdjęcie autorskie Izabelka


Kiedy nadchodzi deszczowa jesień i wiatr smaga deszczem w szyby ja instynktownie szukam powieści ciepłych i "samoczytajacych się". I ta właśnie taka jest.

Znalazłam w niej wszystko, co lubię: historię rodzinną z tajemnicą w tle, losy ludzi uwikłanych w zawieruchę wydarzeń w Polsce, ciekawe informacje na temat ręcznego wytwarzania biżuterii oraz sporo ciekawostek kulinarnych.

Historia może wydać się banalna, ale taka nie jest. Podczas remontu w dworku na Podlasiu, odziedziczonym po przodkach, Lena odnajduje w rozbieranym piecu kaflowym nadpalony dziennik z 1884 roku. Oraz mundur...

Zaczyna przeglądać dziennik, choć czas zamazał część zapisków. Lena się nie poddaje i zaczyna drążyć... Lecz to, co odkrywa  będzie się podobać albo nie...

Książkę czyta się naprawdę szybko. Autorka prowadzi tak fabułę, że trudno odłożyć tę pozycję. Z wielkim zainteresowaniem czytałam o wyrobie biżuterii z użyciem starych zegarków. A nawet z rozrzewnieniem... Sama kiedyś robiłam biżuterię, ale nie taką jak bohaterka powieści. Ja znosiłam do domu to, co znalazłam na spacerze z psem: korę, patyki, kamienie, szyszki itp. dary natury. A mój "biedny" tato, bez zdania sprzeciwu, pomagał wiercić, kleić i spełniać marzenia o unikatowej biżuterii. A żeby było zabawniej, kiedy zaczęłam spotykać się z moim mężem, to on przejął to zadanie po moim tacie. I tak się właśnie zagłębiłam i rozczuliłam nad tą powieścią. 

Historia jest ciekawa, choć były momenty, że czułam się zagubiona: kto jest czyim krewnym, kto po im dziedziczył itp., ale na szczęście Autorka zamieściła drzewo genealogiczne na końcu książki, więc w momentach zwątpienia sięgałam do tego wykresu.

Mnie się podobała i sama historia rodzinna, i sposób poprowadzenia fabuły. Dużo ciekawostek i historycznych, i rodzinnych. Ani chwilę się nie nudziłam. No i pojawił się wątek francuski, a ja, jak wiadomo, zakochana jestem w kraju Aleksandra Dumasa. Oprócz samych bohaterów i ich przodków pojawiają się też znane postacie takie jak: Maria Curie - Skłodowska i Pablo Picasso. 

To moje pierwsze spotkanie z Autorką, ale na pewno nie ostatnie.

Polecam.

PS Na zdjęciach  występuje moja biżuteria. Część robiłam sama, a część kupiłam bądź dostałam od osób zaprzyjaźnionych, które z pasją ją dla mnie wykonały. 


Zdjęcie autorskie Izabelka