Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 marca 2017

Zaczarowane bajki, które leczą dla dzieci i dorosłych. Anna Kozłowska [Izabelka]

TYTUŁZaczarowane bajki, które leczą dla dzieci i dorosłych.
AUTOR: Anna Kozłowska
WYDAWNICTWO: Wydawnictwo Akademickie "Żak"
GATUNEK: bajki, poradnik


Zdjęcie autorskie Izabelka Tytuł zdjęcia: Nie tylko kobiety są dobrymi kucharzami. Syn robi dziurki w kluskach śląskich.


UWAGA! UWAGA! RODZICE PROSZENI SĄ O UWAGĘ!

Jeśli masz dziecko, które nie skończyło 10 lat i czasami czujesz się bezsilny jako rodzic, to bardzo polecam tę książkę. 
Ja, niestety, mam już za duże dzieci. I nic nowego nie dowiedziałam się. Troszkę żałuję, że trafiłam na nią tak późno. Powinnam ją przeczytać ją jakieś 10 lat temu, w roku wydania.

Bardzo ją polecam, ponieważ znacząca większość przykładów zachowań i sytuacji znana mi jest z własnego doświadczenia rodzicielskiego. I z przyjemnością stwierdzam, że mój instynkt mnie nie zawiódł. Część z sytuacji przedstawionych w tej książce rozwiązałam tak, jak to przedstawiono w bajce. Dumna ja.

Bajki zostały podzielone na trzy części: bajki dla małych dzieci, bajki dla dzieci szkolnych i bajki dla rodziców.  Każda z bajek porusza inny problem, który pojawia się na danym etapie rozwoju dziecka.

W części dla małych dzieci poruszony jest, między innymi, problem małego złośnika. Niech podniesie rękę ten rodzic, któremu choć raz dziecko nie rzuciło się w sklepie na podłogę z okrzykiem: "kup mi! kup mi!" albo "ja nie chcę"!  A problem słowa "nie"? Kto nie zna tej odpowiedzi na każde pytanie kierowane do dziecka? 
A powiedzonko "strach ma wielkie oczy"? Nie raz słyszałam: "nie pójdę do pokoju, bo tam jest ciemno". A Wasze pierworodne dziecko jak poradziło sobie z zazdrością o nowo narodzone potomstwo w rodzinie?  Czym jest dla dziecka przyjaźń? Jak rodzeństwo przeżywa rozwód?

W części dla dzieci szkolnych przedstawione są problemy jakie dziecko może spotkać na drodze edukacji. Akceptacja wśród rówieśników, niechęć aby dorosnąć, co znaczy bycie grzecznym?, czy kłamstwo ma zawsze krótkie nogi?, czy bójki rozwiązują problemy?

W części trzeciej rodzice z pewnością znajdą odpowiedzi, które pojawiają się wraz z dorastaniem dzieci. Czy dzielić sprawiedliwie to znaczy równo? Czy kochająca mama to mama wyręczająca we wszystkim dziecko? Kiedy czas odciąć przysłowiową pępowinę? Czy wymaganie od dziecka wykonywania obowiązków to dobra metoda wychowawcza?

W trakcie czytania bajek nasuwa się mnóstwo pytań. I wspomnień. Dobrze jeśli potrafimy zapomnieć o porażkach i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Bo mnie takie właśnie się nasunęły, kiedy przeczytałam ostatnią część. Samodzielność-słowo klucz. Przynajmniej u mnie.

W bajkach występują różne zwierzęta, mają spotykane przez dziecko problemy bądź sytuacje. 
Historyjki są krótkie, zabawne i z  morałem, Autorka zachęca do robienia rysunków do każdej bajki.
Na końcu książki są właśnie rysunki dzieci i kilka stron na własne notatki.

Szczerze polecam!

PS. Na zdjęciu syn, który robi dziurki w kluskach śląskich w ramach programu " Nie tylko kobieta jest świetnym kucharzem" ;)

Zdjęcie autorskie Izabelka

środa, 15 lutego 2017

Kukła i inne opowieści terapeutyczne. Lucyna Mijas [Izabelka]

TYTUŁKukła i inne opowieści terapeutyczne
AUTOR: Lucyna Mijas
WYDAWNICTWO: Novae Res
GATUNEK: terapeutyczne bajki dla dorosłych

Zdjęcie autorskie Izabelka

Czy recenzja może składać się z samych pytań?

Chcecie się przekonać?

Czy wszystkie nowości są godne naszej uwagi?
Czy bajki dla dorosłych mają rację bytu?
Czy przez historie czy inne opowieści terapeutyczne można komuś pomóc?
Czy mieszka jeszcze w nas dziecko, które uwielbiało baśnie?

Czy 10 niewielkich opowieści, w których występują zwierzęta albo rośliny mogą pomóc człowiekowi?
Czy niedużych rozmiarów książeczka może spowodować duże zmiany w postrzeganiu swoich problemów?

Czy w opowieści Pajęcza sieć ofiarą jest mucha uwięziona w pajęczynie?
A w bajce Mały: kto komu tak naprawdę pomaga: potężny dąb czy młody klon?
Czy w opowieści Pan Burza to burza jest straszna?
Czy Smok w bajce Smoczysko da się oswoić?
Czy szary osioł w opowieści Szary wypada bezbarwnie na tle pięknego źrebaka?
Czy kukłę w Kukle przestanie boleć?
Czy W kurniku Pani Kogutowa będzie szczęśliwa?
Czy Różyczka tylko mnie się kojarzy z Różą z "Małego księcia"?
Czy Sufit może pomóc?
Czy Szmacianka zasługuje na nowe życie?

Czy można pisać o emocjach w piękny sposób?

Czy wystarczy niewiele słów aby powiedzieć naprawdę wiele?

Czy można napisać książkę, która nie chce wyjść czytelnikowi z głowy ?

Czy udało się autorce napisać taką lekturę do której chce się wracać i wracać?

Czy będę chciała się rozstać z "Kukłą"?

Czy ta pozycja pomogła mi uporać się z moją traumą po pożarze?

Czy na tę niewielką książeczkę trafiłam przypadkiem czy to ona mnie odszukała idealnie trafiając w czas i miejsce?

Czy książka może zostać przyjacielem i powiernikiem?

Czy chcecie znać odpowiedzi?

Czy udało mi się Was przekonać?

Czy sięgniecie po tę książkę?

Zdjęcie autorskie Izabelka